• Wpisów:16
  • Średnio co: 123 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 23:44
  • Licznik odwiedzin:1 365 / 2092 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
kupowanie cwieków, jak jestem w krk.
Doczepiam je do wszystkiego bo dodają takiego efektu który mnie zwala z nóg.
 

 
Wystarczy jeden Twój telefon a mój organizm działa tak jakby nagle dostał zastrzyk kofeiny.
 

 
Najgorsze jest to kiedy żyje się życiem bez celu.

i to okropne uczucie które cie rozrywa od środka krzycząc- "REALIZUJ SIE"

________
 

 
Sumując wszystko co mnie spotkało stwierdzam że nie warto zakochiwac sie z dnia na dzien. A tym bardziej ciągnąc czegos co nie ma sensu od samego skurwiałego spoczątku.

Miłosc.
Stwierdzam, z wielką przykroscia ze cos takiego prawdopodobnie nie istnieje.


Chyba że miłość dopadnie mnie wtedy kiedy to sobie wyobrażam.
Tak własnie wtedy gdy sie spotkamy.

Po tylu latach znajomości przez internet- coraz bardziej przekonuje sie ze nosisz w sobie mojego ducha.

AND I FEELS LIKE I'M TOO CLOSE TO LOVE YOU.

______________________
  • awatar SweetColor\m/: Super :) zapraszam do mnie :)
  • awatar fake plug .: super! : ) zapraszam do mnie, jestem nowa. miło by mi było gdybyś dodała do znajomych i do obserwowanych!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

MM

Z okazji że wszyscy sie dzisiaj jarają Marilyn to i ja sie pojaram JOŁ.

Z okazji umarłych urodzin, wierzę że i Ty nasza droga (która sie stała sławna dzieki nadrukom na koszulkach) zmienisz sie w Zoombie i pozjadasz cycki wszystkim głupim nastolatką.
 

 
a co do dzisiejszego dnia. NIE ZASZALAŁAM.
Nie potrafie tego okreslić inaczej niż poniżenie własnego ego. Pomiżenie czym?- Śmierdzącym lenistwem.

Panie Jeżyk, byś Pan sprawił żeby czasem chciało mi sie ruszyć te leniwe dupsko.

z góry Dziękuje.
Scholastyka. (jak mnie wołają)
 

 
Moje Śi. nie przestaje boleć.
W sumie poboli jeszcze troche.

Postanowienie dzisiejsze...
DOBRZE SIE JUTRO BAWIĆ.

Z serii Sara szuka:
 

 
tak
Postanowiliśmy o wytatuowaniu sobie obrączek.
 

 
Wiem, wiem, wiem mój rozumie że powinnam sie uczyć bo Pani Galina mnie zamorduje.
Ale ja tak strasznie za nim tęsknie, serce wie o czym mówie.
Jutro sie do niego przytule.

Arrrrrrrr we wtorek pierwszy dzień spełniania marzeń.
Tattoo. Nauka. Maszynka. Tusz. On.
Lepszego zestawu nie ma.

Arrrrrr. Jestem piratem.
 

 
Tak że tego.
Znowu przebudziło sie niebo, i mamy kolejny dzień. 19 kwietnia. I mimo to że położyłam sie spać o 4 rano, bo On inspirował mnie swoim głosem na skype przez 5 godzin, to jest mi dobrze. Przeziębienie mija. Całe szczęście.
Ale Historia literatury Angielskiej będzie za mną nadal tęsknić w piątek.
Jakie mi strasznie przykro. Oj.

A na sam początek. Cuda kobiecości.